SAP EWM Archtecture and Programming

EWM AiPPZ autograf

Już od dawna zbierałem się, aby napisać recenzję książki SAP EWM Architecture and Programming autorstwa czworo konsultantów z SAP Germany. Jednym z nich jest Peter Zoellner, z którym to miałem okazję pracować razem przez kilka miesięcy na projekcie w Szwecji – stąd też jego autograf, który możecie zobaczyć na załączonym zdjęciu :).

Jakby to ująć ogólnie? To trzecia książka w temacie EWM którą przeczytałem (po SCM EWM Fundamentals oraz SAP EWM dla wersji 9.4). Książka ta bazuje na wersji 9.2 aplikacji EWM,, ale już uwzględnia np. Advanced Production Integration, które to przez ostatnie miesiące było jednym z głównych obszarów mojej EWM-owej aktywności.

Jak tytuł wskazuje poruszana tematyka dotyczy architektury EWM oraz programowania. Ciężko mi oceniać obie części jednocześnie, bo są diametralnie różne, pierwszą da się czytać, drugą trzeba analizować.

Tak więc w część odnośnie architektury – generalnie super. Można tam znaleźć możliwe warianty dla budowania rozwiązań EWM-owych. Są cenne wyjaśnienia odnośnie zasad tworzenia struktur organizacyjnych oraz budowy relacji pomiędzy nimi. Można poczytać o zasadach integracji ze światem zewnętrznym w stosunku do EWM (np. z Quality Integration Engine)  jak również o best practices wewnątrz (np. świetny rozdziała o Activity Area).

W dalszej części są dwa rozdziały również dobre: Programming Frameworks oraz Preconfigured Warehouse W001. Fajnie jest, że w EWM są tzw. frameworki (EEW, RF, PPF) czyli przygotowane do łatwej implementacji bez programowania narzędzia do np. definiowania własnych pół zarówno w słowniku danych jak i interfejsach oraz ekranach. Wyobraźcie sobie ile to zwykle było roboty, aby dodać pole zetowe np. na dostawie oraz oprogramować, aby pole pojawiało się na ekranach dialogowych, RF-owych czy też w interfejsach np. IDOC. Teraz w EWM można to zrobić w parę godzin z testami korzystając z kreatora, który to wszystko zrobi za nas – super. To samo z transakcjami na terminale, już niw trzeba używać ABAP, aby zmodyfikować ekran RF – wystarczy użyć kreatora, który to zrobi szybko i kompleksowo.

W książce opisane są procesy tzw. prekonfigurowanego magazynu W001 (można go wgrać na system przy pomocy BC Sets). Procesy te mogą być podstawą do budowy własnego magazynu (źródło do kopiowania ustawień), zaś w książce są podstawą do wyjaśnienia możliwości ich usprawniania poprzez głownie BAdI.

Druga część książki to raczej coś dla programistów chociaż konsultanci funkcjonalni (jak ja) też mogą sporo się dowidzieć. Nie ukrywam, że lektura była ciężka – pewnie dlatego, że jestem wychowany na klasycznym ABAPie, który wykorzystuje funkcje oraz komendy sql-owe do zarządzania aktualizacją bazy danych. EWM napisany jest w ABAP OO (object oriented) stąd przestawienie się na klasy, metody, implementacje nie jest oczywiste (całe szczęście, że wcześnie w obszarze Workflow zetknąłem się z OO i to mi trochę pomogło).

Generalnie mamy tu omówione podstawowe klasy używane w EWM wraz z ich serwisami. Mamy dodatkowo bardzo ciekawy rozdział o BAdI zawierający ich kompletną, ustrukturyzowaną listę wraz z przykładami implementacji.

Na końcu jest rozdział o tzw. Best Practices dotyczących programowania obiektowego w EWM. Co można robić a czego unikać, jaka pisać kod aby był zgodny z zasadą KISS (keep it short and simple), przejrzysty i czytelny dla innych programistów.

Tak, to chyba najlepsza ze wszystkich dotychczas przeczytanych książek EWM-owym, chociaż na pewno nie polecam jej jako pierwszą lekturę EWM-ową.

Dla mnie natychmiastowym działaniem jaki podjąłem po przeczytaniu jest rozpoczęcie szkolenia BC401 – ABAP Object Oriented Programming. Jestem jus przy 4 rozdziale (oczywiście na platformie SAP Learning Hub). Nie sądziłem, że jeszcze kiedyś wrócę do programowania (ostatnio coś pisałem jakieś 10 lat temu), ale w przypadku EWM muszę jednak zainwestować w ABAP OO. Bez tego nie ma szans na pisanie WRICEF oraz świadome debugowanie kodu.

facebook linkedin

Jeden komentarz do “SAP EWM Archtecture and Programming

  1. DJ pisze:

    Ciekawa recenzja książki, zatem kolejkuję jak kolejną do studiowania 🙂
    Odnośnie transakcji RF to dokładnie, zamiast programowania jest sporo konfiguracji w spro.
    Dodatkowo jak przechodzi się po menu w EWM to jest tylko widoczne /SCWM/RFUI a nie ma jak w klasycznej WM nazw transakcji.
    Debugowanie wówczas chyba głównie przez break-pointy na metodach z klas.

    dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Subskrybuj

Otrzymuj powiadomienie o nowościach w witrynie maj-consulting